Jak wytrwać w diecie? Uda się, jeśli zmienisz myślenie

Zaczyna się zawsze tak samo: chcemy żyć zdrowo, więc zaczynamy stosować dietę, trenować. Jest dobrze, ale w końcu zapominamy się, waga wraca do starego poziomu, a my jesteśmy sfrustrowani i zniechęceni. Co zrobić, żeby ten scenariusz się już się nie powtarzał?

Dieta to zawsze zmiana na naszym talerzu. Nierzadko musimy z czegoś zrezygnować zupełnie lub chociażby ograniczyć spożywanie danego produktu – często takiego, który bardzo lubimy – np. czekolady albo gazowanych napojów. I tu pojawia się pułapka: jeżeli nie zmienimy swojego sposobu myślenia, skazani będziemy na porażkę.

– Jeśli zmianę naszego trybu życia na bardziej prozdrowotny oceniamy w kategoriach straty, porzucania czegoś, zaprzestania robienia i jest to dla nas przykre, to bardzo trudno uwierzyć, że będziemy w tym restrykcyjni i najprawdopodobniej wrócimy do starego nawyku – ostrzegał w programie “Pożegnanie z wagą” psycholog sportu dr Dariusz Parzelski.

Zmień myślenie

 

– Chodzi o zbudowanie pewnej innej filozofii, innej interpretacji patrzenia na tę zmianę, że coś budujemy, a nie coś tracimy – podkreślił psycholog.

Zamiast więc rozpamiętywać zjedzone ciastko i – siedząc przed telewizorem – mieć wielkie poczucie winy, zjedzmy słodkość, a potem z uśmiechem pójdźmy poćwiczyć. Ciastko nie pozostawi wtedy w naszym organizmie śladu, a my będziemy czuć się doskonale. – Osobiście wyznaję zasadę, że ciastko zjedzone bez poczucia winy waży mniej – mówił z uśmiechem Parzelski.

Zamiast na co dzień myśleć o tym, czego nie możemy jeść, urozmaicajmy potrawy z naszej diety tak, by nie móc już doczekać się kolejnego posiłku. Nawet się nie zorientujemy, a dawniej lubiane fast foody czy słodycze zupełnie przestaną nas przyciągać.